Wakacje trwają tylko dwa miesiące,życie trwa latami. . .

Wpis

sobota, 27 lipca 2013

Auto moich marzeń.

Mój grat jakoś się czołga. W przeciągu ostatniego tygodnia jechałam nim aż trzy razy i przeżyłam. Raz tylko nie chciał odpalić. No dobra,dwa. Ale nawet nie chcę więcej myśleć o sytuacji,w której ktoś będzie musiał pchać mój samochód. To było straszne i raz wystarczy.

Już trzecią noc z rzędu prześladuje mnie SAAB. Jadę nim autostradą,która nie ma końca. Tak jadę i jadę, i nigdzie nie mogę dojechać,bo zawsze budzę się przed końcem trasy.Ciekawe czy ona w ogóle ma koniec. Niestety jeżdżę tak sobie tylko w snach, bo na jawie o takim samochodzie mogę sobie póki co tylko pomarzyć. Klimatronik, ABS, elektrycznie sterowane szyby, elektrycznie sterowane lusterka, tapicerka welurowa. . . No po prostu cudeńko. Tatuś póki co udaje sknerę. Ostatnio zmieniłam taktykę. Podbijam do mamy, może ona go przekona. A teraz jadę do Majki. Mam nadzieję,że dojadę.  

Szczegóły wpisu

Tagi:
Autor(ka):
xalax45
Czas publikacji:
sobota, 27 lipca 2013 16:52

Polecane wpisy